• PLANOWANIE WYJAZDU
    Tutaj znajdziesz wszystkie posty dotyczące planowania wyjazdu - to musisz wiedzieć najpierw!
    CZYTAJ WIĘCEJ
  • CIEKAWOSTKI
    W tym miejscu znajdziesz ciekawostki - warto przeczytać, mało kto o tym wie!
    CZYTAJ WIĘCEJ
  • BLOG
    Masz ochotę przejrzeć wszystkie wpisy, które powstały od początku mojego pobytu na Malediwach? Tutaj właśnie je znajdziesz - miłej lektury! ♡
    CZYTAJ WIĘCEJ
Cześć!
Mam na imię Magda i witam Cię na mojej stronie! Od 8 lat mieszkam na Malediwach. Prowadzę dwa własne pensjonaty na lokalnej wyspie F. Nilandhoo: Remora Inn oraz Remora Beach House, .

Raj jest bliżej niż myślisz i wcale nie musisz wygrać na loterii, aby go doświadczyć. ❤
CHCESZ WIEDZIEĆ WIĘCEJ?
CZYTAJ WIĘCEJ

Informacje praktyczne - wakacje na Malediwach - wyspa Nilandhoo

* Post powstał w 2015 roku, ale wszystkie informacje są aktualne lub aktualizowane na bieżąco.

Aktualnie z uwagi na obostrzenia panujące na lokalnej wyspie, nasze Guest House'y nie są jeszcze otwarte. Naszym priorytetem jest oganizowanie pobytów gościom na 100%, a nie na 30% , tak jak byłoby to możliwe w aktualnych czasach. Dodatkowo, nie chcemy ingerować w życie lokalnej społeczności, a pojawienie się turystów na wyspie niestety powoduje, że automatycznie wiele obostrzeń nałożonych będzie i na nich. Nilandhoo jest stolicą atolu, więc ingerowalibyśmy nie tylko w życie mieszkańców Nilandhoo, ale także całego atolu. Czekamy zatem cierpliwie na lepsze czasy :) Mimo wszystko, jeśli planujesz wyjazd w przyszłości, nie "na już", zapoznaj się proszę z poniższym wpisem, aby móc się powolutku przygotowywać do wyjazdu :) 

Otworzymy, jak tylko obostrzenia zostaną zniesione (przynajmniej te najbardziej rygorystyczne). Jak wiadomo - rządy podejmują decyzje na bieżąco i na podstawie aktualnej sytuacji w kraju i na świecie, zatem trudno operować jest konkretnymi datami. 

WPROWADZENIE

Wakacje na Malediwach. Mało kto pewnie wie, zanim w ogóle zagłębi się w temat, że na Malediwach wypoczywać można na trzy różne sposoby:

- Resort - luksusowe ośrodki z domkami na wodzie, gdzie cena również będzie "luksusowa". Nie ma tam życia lokalnego, są tylko turyści, a całą wysepkę zajmuje jeden hotel

- Guest House - na lokalnej wyspie, to pensjonat usytuowany pomiędzy domami lokalnej ludności. Tutaj toczy się codzienne życie mieszkańców, dzieci chodzą do szkoły, a rybacy wypływają na połowy, popołudniami młodzież gra w piłkę. Czyli mnóstwo różnych prawdziwych obrazków z życia mieszkańców
Łódka Safari - cruiser z kajutami, który wypływa w rejs po atolach, mogą to być rejsy tematyczne, np. dla nurków - pływa się wówczas po najciekawszych miejscach do nurkowania w kraju.

Różnice między tymi formami wypoczynku są spore, przede wsystkim w cenie. Najtaniej wychodzi pobyt w Guest Housie na lokalnej wyspie, aczkolwiek, należy pamiętać, że Malediwy nawet w wersji niskobudżetowej, nie jest to najtańszy kierunek. Nawet, jeśli zorganizowany w opcji low budget.


Nie ma czegoś takiego, jak biwakowanie pod namiotem. Jest to na Malediwach surowo zabronione. 
Lecąc na Malediwy obowiązkiem jest posiadanie przy sobie rezerwacji w którymś z hoteli/Guest Housów - sprawdzali to niektórym już nawet przed wejściem do samolotu w Warszawie oraz po wylądowaniu przy odprawie paszportowej.

Czym ja się zajmuję ? 
➤ Prowadzę dwa swoje Guest Housy na lokalnej wyspie F. Nilandhoo
➤ Pomagam gościom w znalezieniu odpowiednich biletów lotniczych, jeśli mają z tym kłopot (ale zakupić je trzeba we własnym zakresie, ja wysyłam tylko link do zakupu)
➤ Pomagam w zabukowaniu miejsc na motorówkę z wyprzedzeniem, u jej lokalnego przedstawiciela, na kurs tam i z powrotem (z możliwością odbioru z lotniska przez przedstawiciela Guest Housu)
➤ Organizuję i doradzam w doborze wycieczek i atrakcji dostępnych u nas na wyspie, służę radą i pomocą w języku polskim
➤ Jestem codziennie dostępna w Guest Housie między 12:00 a 20:00, czasami biorę też udział w wycieczkach, w zależności od tego, czy czas i inne obowiązki mi na to pozwolą. 
Nie jest tak, że ja ciągle siedzę za biurkiem, ale też nie jest tak, że ciągle na wycieczkach ☺ Muszę dzielić mój czas między gości będących u mnie na miejscu, a potencjalnych gości, czekających na wiadomość zwrotną. Dlatego bardzo proszę o cierpliwość, odpiszę na pewno 

Prowadzę na Facebooku fanpage o nazwie Dzienniki Typelka - Na Malediwach oraz obu Guest Housów (na samym końcu podaję linki do wszyskich profili), gdzie wrzucam aktualne zdjęcia i filmiki z wycieczek, ciekawostki o wyspie a także promocje lotnicze, jeśli takowe wynajdę.


    Wyspa Nilandhoo

DLA KOGO TAKI WYJAZD ?

Niewątpliwym atutem tego miejsca jest to, że leży poza utartym szlakiem. Jest to miejsce dziewicze, nie skażone turystyką masową. Czyli jest prawdziwe ( wszystkimi jego wadami i zaletami), a nie takie, przygotowane pod turystów, aby pokazać się od jak najlepszej strony. Dzięki temu, że na całym atolu nie ma żadnych innych ośrodków (poza jednym resortem) - jest niemal pewne, że podczas wycieczek nie spotkamy innych turystów. Mamy cały atol dla siebie :) 

Moja oferta jest skierowana do Ciebie, jeżeli:


✦ interesuje Cię życie lokalnej ludności, zwyczaje panujące wśród nich, lokalna kultura, kuchnia, sposób, w jaki żyją
✦ zbaczasz z utartych szlaków w zakątki, do których nikt nie dociera
✦ wypoczniesz na dzikiej i dziewiczej plaży, bez tłumów turystów ale i bez plastikowych leżaków 
✦ jesteś w stanie dostosować się do zasad panujących w danym miejscu (np. odpowiedni dress code)
✦ nie przeraża Cię brak alkoholu i jesteś w stanie wytrzymać 7 do 14 dni bez tej używki
✦ to nie pokój jest najważniejszy (brak luksusów ale normalny, czysty pokój z łazienką, ciepłą wodą i  klimatyzacją wystarczy Ci)
✦ odpowiada Ci bardziej swojski, domowy klimat, gdzie na śniadanie możesz zejść w piżamie, niż ekskluzywne restauracje z kelnerem w rękawiczkach
✦Twoim priorytetem jest przeżycie fajnej przygody, w rajskim, egzotycznym miejscu oraz obcowanie z inną kulturą

Moja oferta Cię nie usatysfakcjonuje, leżeli:


✦ nie wytrzymasz kilku/kilkunastu dni bez alkoholu

✦ musisz mieć przestronny, luksusowy pokój, sprzątany 2 razy dziennie, wyposażony w sprzęt AGD i RTV
✦ nie wyobrażasz sobie wyjazdu bez leżaków i basenu, ważne jest dobrze rozwinięte zaplecze turystyczne, gastronomia, atrakcje, animacje
✦ nie masz ochoty dostosowywać się do zasad panujących na lokalnej wyspie (nie można chodzić w miejscach publicznych w samym bikini i w ubraniach odsłaniających biust i tyłek)
✦ przeszkadza Ci to, że na wyspie mieszkają lokalni ludzie, a wyspa sama w sobie jest mało turystyczna (brak zaplecza, życia nocnego)
✦ nie chcesz kosztować lokalnej kuchni, najlepiej, gdyby serwowana była kuchnia europejska
✦ Twoim priorytetem jest wypoczynek w luksusowych warunkach

Jeżeli wyszło na to, że pasuje Ci klimat mojej nie - turystycznej wioski :) super - możesz zacząć przygotowywać się do wakacji. Poniżej zebrałam do kupy odpowiedzi na najczęściej zadawane mi pytania. Myślę, że pomogą one rozwiać również i Twoje wątpliwości.

Ja oferuję jedynie noclegi. Organizowanie transferu czy szukanie biletów lotniczych nie leży w kwestii moich obowiązków, ale wiem, że wiele może Wam ta moja pomoc i doświadczenie ułatwić. Ciężko było samemu dzwonić, zamawiać i opłacać bilety na motorówkę z wyprzedzeniem, u lokalnego agenta, który nawet za bardzo po angielsku nie mówi ;) I trzeba się z nim skontaktować osobiście lub telefonicznie. Dlatego też robię to ja, ale nie odpowiadam za transfer publiczny, za opóźnienia/zmiany łodzi czy samolotów. To są osobno działające instytucje, z których usług Wy korzystacie, a ja tylko pośredniczę (bez dodatkowych profitów).

JAKI JEST KOSZT?

Jedno z najczęściej zadawanych pytań: jaki jest koszt wakacji na Nilandhoo / na jaką kwotę się nastawiać? Oczywiście to wszystko zależy od sezonu, ilości osób, długości pobytu, rodzaju pokoju, w jakiej cenie uda się znaleźć bilety lotnicze. O cenie ostatecznej decyduje wiele czynników. Ale powiedzmy, że przy tygodniowym (7 nocy + 2 na podróż) pobycie dla 2 osób ceny zaczynają się od 7.000 zł, z przelotami, zakwaterowaniem, 2 posiłkami oraz transferem motorówką na wyspę i z powrotem (już za 2 osoby). 

Szczegołowy cennik pokoi podany jest w punkcie 2 i w osobnym poście.

BILETY LOTNICZE

Koszt przelotów zależy od linii lotniczych, aktualnych promocji, sezonu. Przed pandemią dobra cena to była taka do 2500 zł za osobę w dwie strony. W pandemii trochę się to zmieniło, bilety potrafiły kosztować nawet 4000 zł za 1 osobę. Powoli pojawiają się za 2500 - 3000 zł. Najpopularniejsze linie to: Qatar Airways, Emirates, Aeroflot, Alitalia, Swiss, Austrian, Turkish Airlines, Lufthansa, British Airways, Srilankan, Etihad, (z Krakowa można też dolecieć Fly Dubai) i wiele innych. Jest tego sporo, dlatego najlepiej jest szukać połączeń np. na stronie typu skyscanner.com, która to jest wyszukiwarką wszystkich możliwych, od najtańszego. Ma się wtedy wgląd na wszystkie linie i oferty w jednym miejscu.
Najdroższe bilety są zawsze w czasie świąteczno - noworocznym i tu nie liczyłabym na żadne promocje. Bilety potrafiły kosztować 5000 zł za osobę. 3000 - 3600 zł to była dobra cena na ten termin.
Droższe mogą być również wszelakie święta czy dni wolne, jak. np majówka. Trzeba po prostu regularnie śledzić, bo ceny potrafią się zmieniać nawet w ciągu jednego dnia. 
Bilety można również nabyć osobiście w dowolnym stacjonarnym biurze podróży, online lub telefonicznie - tu już pełna dowolność. 

KIEDY REZERWOWAĆ POBYT
Pokoje rezerwuję po zakupie biletów. Nie ma żadnych specjalnych wyznaczonych terminów, od kiedy można rezerwować. Po prostu jak tylko jesteś gotowy na zakup biletów :) 

INFORMACJE PRAKTYCZNE 
Bardzo proszę zapoznaj się z całą treścią tego wpisu. Znajdziesz tu wiele odpowiedzi na swoje pytania,  wskazówek, jak przygotować się do wyjazdu, a także wiele rzeczy, o tórych być może nie masz pojęcia, a są one istotne. 

1. Pogoda
Nie bez powodu jest jako punkt 1, gdyż jest to najczęściej zadawane mi pytanie. Kiedy najlepiej przyjechać na Malediwy? Odpowiem: nie ma jednoznacznej odpowiedzi. Teoretycznie na Malediwach są dwa sezony z porą suchą (od października do kwietnia) i porą deszczową (od maja do września). Ale to tylko teoria.

Klimat zmienił się na całym świecie, również na Malediwach, nie ma już tej wyraźnej granicy między porą suchą a deszczową. 


To tak, gdyby ktoś nas zapytał, kiedy najlepiej przyjechać do Polski, aby zobaczyć śnieg. Możemy odpowiedzieć teoretycznie, że w grudniu, ale gwarancji żadnej dać nie możemy. Podobnie z wakacjami nad Bałtykiem. Kiedy jechać, aby mieć piękne słońce? No właśnie ... I tak samo jest z Malediwami. Jedyna różnica to taka, że na Malediwach na pewno przez cały rok jest ciepło, 29 - 32 stopnie - to jedyna gwarancja 😁


Nie ma na Malediwach terminu PEWNIAKA. Opady deszczu tak naprawdę zdarzają się w każdym miesiącu, nawet w szczycie sezonu, w porze suchej. W porze mokrej prawdopodobieństwo opadów jest większe, a to znaczy, że może padać, ale nie musi. Wybierając się jednak w porze deszczowej, musimy mieć na uwadze, że może czasem popadać.

Często pojawiają się pytania "jak to jest z tą pogodą w miesiącu X czy Y bo na różnych forach są sprzeczne informacje". Dlaczego są sprzeczne informacje ? Właśnie dlatego, że każdy trafił na inną pogodę. To tylko dowodzi temu, że nie ma żadnej reguły. Nigdy nie ma takiej samej pogody. To, że w tym roku padało w konkretnym terminie, to nie znaczy że w przyszłym też będzie o tej samej porze.


Na 5 - 10 tygodni dni słonecznych przypada kilka dni pochmurno - deszczowych. To znaczy, że ktoś na pewno kiedyś trafi na ten deszcz czy silne wiatry, bez względu na to, w jakim miesiącu wybierze się na Malediwy. I nie ma reguły, czy będzie to 15 minut, tylko w nocy, czy 1 dzień. Może padać przez 15 minut a może i 3 dni pod rząd.
Jako uzupełnienie, polecam zajrzeć na post na fanpage, który wydaje mi się powinien całkowicie wyczerpać temat pogody. Znajduje się on tutaj  

2. Ile kosztują noclegi  na wyspie Nilandhoo i ile kosztują posiłki

Cena przy bezpośredniej rezerwacji mieści się w widełkach od 75 do 119 USD, w zależności, z jakim pakietem żywieniowym, ile osób i w jakim sezonie. Pokoje rodzinne dostępne od 145 USD - 200 USD.

Aktualne, obowiązujące ceny na sezon  2021 - 2022:

01 Maj - 30 Wrzesień

Pokój 1 osobowy

57 $ ze śniadaniem (42.20 $ netto)
67 $ ze śniadaniem i kolacją (50.32 $ netto)

Pokój 2 osobowy
77 $ ze śniadaniem (54.38 $ netto)
97 $ ze śniadaniem i kolacją (70.62 $ netto)

01 Październik - 30 kwiecień

Pokój 1 osobowy
67 $ ze śniadaniem (50.82 $ netto)
77 $ ze śniadaniem i kolacja (59.01 $ netto)

Pokój 2 osobowy
 92  $ ze śniadaniem (67.21 $ netto)
112 $ ze śniadaniem i obiadokolacja (83.60 $ netto)

Dopłata do pokoju w domu Remora Inn z balkonem 4  - 7 USD/1 noc 
Dostawka dla dodatkowej osoby w pokoju 25 USD (śniadanie w cenie) lub 35 USD (śniadanie i kolacja) / 1 noc
Dopłata do pokoju twin (dwa osobne łózka) - 2 USD / 1 noc

Pokoje są z jednym podwójnym łóżkiem oraz z pojedynczymi (double oraz twin). Łóżka pojedyncze można złączyć i zaścielić jednym nakryciem także przerwa pomiędzy nie będzie odczuwalna.

Dla rodzin z dziećmi mam przygotowany osobny cennik, który znajduje się tutaj

Specjalna oferta dla Nowożeńców znajduje się tutaj

Na późniejsze terminy, ceny podam jeśli będę znała już aktualne nowinki podatkowe.

O wolne pokoje pytajcie na moim facebookowym fanpage Dzienniki Typelka - na Malediwach lub pisząc do mnie na adres mailowy magdalena.typel@gmail.com


REMORA INN 














W listopadzie 2019 odebraliśmy statuetkę za najlepszy Guest House w kategorii Leading Adventure Guest House, na najbardziej prestiżowej imprezie turystycznej w kraju Maldives Travel Awards.



REMORA BEACH HOUSE 













Więcej zdjęć i informacji odnośnie domków znajduje się tutaj

Posiłki.  
Posiłki serwowane są dla obu domków w tym samym miejscu, czyli w ogródku w domku Remora Inn. Odległość między domkami to około 100 metrów. 

Serwujemy 2 posiłki: śniadania oraz kolacje (Half Board).

Mamy 4 śniadania do wyboru: 
➤ MASHUNI, to sałatka, w skład której wchodzą: świeżo starty kokos, malediwski tuńczyk z puszki, czerwona cebulka, lokalna kapusta, wszystko skropione limonką i serwowane z plackami roshi oraz omletem
➤ KULHIMAS to tuńczyk w sosie pomidorowo- curry, podawany z plackami roshi i omletem (goście z Polski nazwali to danie Paprykarzem :) ) 
 KONTYNENTALNE to: 4 tosty, 2 parówki, jajko (omlet, sadzone, jajecznica lub gotowane), masło, dżem.
➤ FIT to: płatki śniadaniowe z mlekiem oraz  kanapka-tost, z serem, pomidorem i ogórkiem. 

Do każdego śniadania serwowana jest:
-  kawa lub herbata 
- świeżo wyciskany sok z owoców sezonowych
- 0.5 l butelka wody mineralnej


MASHUNI

Czasem pytacie mnie, czy jest możliwość zamówienia pełnego wyżywienia 3 posiłki Full Board (śniadanie, obiad, kolacja), odpowiadam, że nie jestem zwolenniczką tego pakietu, gdyż większość czasu spędza się poza Guest Housem, na plaży, w terenie, na wycieczkach, na bezludnych wyspach, w resortach i tak dalej, szkoda, aby ten środkowy posiłek w Guest Housie przepadał. 
Kolacje serwowane są po wycieczce, także pakiet 2 posiłków HB (śniadania i kolacje) w zupełności wystarczy. W ciągu dnia, jeśli nie ma akurat żadnej wycieczki, stołować się można w lokalnych jadłodajniach. Serwowane tam są miejscowe przysmaki, które zaspokoją głód oraz mogą być traktowane jako podróżnicza ciekawostka kulinarna :) (więcej info i zdjęć restauracji w kolejnych punktach).

Opcja ALL INCL. u nas w ogóle by się nie sprawdziła, gdyż po 1 nie ma alhokolu, a po 2 domek raczej traktowany jest jako miejsce do spania, a nie do spędzania w nim większej ilości czasu (to nie jest typowy hotel i z wakacjami all incl, nie ma nic wspólnego). 

Prowadzimy prostą, zwykłą, domową kuchnię. Serwujemy kuchnię głównie lokalną, bo taka jest idea Guest House, aby pokosztować lokalnych specjałów. Kuchnia malediwska nie należy do wykwintnych, wybór nie jest zbyt duży. Ale jest smaczna i syta. Blisko jej do kuchni indyjskiej i azjatyckiej, jednak w bardziej okrojonej wersji. 


Na kolację codziennie do wyboru są 3 inne dania (2 lokalne i jedno bardziej "nasze" typu frytki z kurczakiem bądź spagetti, gdyby okazało się, że komuś nie do końca kuchnia lokalna podchodzi lub też pod kątem dzieciaków - spagetti czy frytki zadowolą chyba największego niejadka :) ) 

Kuchnia lokalna: 

➤ FRIED RICE, czyli zasmażany ryż z warzywami (może być z tuńczykiem lub kurczakiem)
➤ RYBA LUB KURCZAK CURRY, ryba lub kurczak w sosie curry, serwowane z ryżem
➤ FRIED NOODLES, to zasmażane makarony (tzw. nudle z tuńczykiem lub kurczakiem )
➤ DEVILLED, to pokrojony w kostkę kurczak lub ryba, w sosie słodko - kwaśnym z warzywami. podawane z ryżem
➤ GRILLOWANA RYBA, serwowana w całości, z ryżem i sałatką coleslaw 
➤ KOTTU ROSHI, placki roshi skrojone do lokalnego sosu (danie zupełnie nie wygląda, ale smakuje super :)
➤ NASI i BAMI GORENG, czyli typowo azjatyckie dania, w wersji po malediwsku.  

Dla wegetarian możliwe jest przyrządzenie tych samych dań w wersji z samymi warzywami.

Kuchnia kontynentalna: 

➤ frytki z kurczakiem lub ryba (Fish & Chips)
➤ zupy (warzywne, pomidorowa, bulion z kurczaka)
➤spaghetti pomidorowe
➤ tosty z kurczakiem lub tuńczykiem serwowane z surówką Coleslaw i frytkami


Grillowana ryba 


Devilled chicken 


Chicken & Chips


Kottu Roshi


Fried Rice

Na specjalne życzenie można zamówić sobie langustę lub ośmiornicę.



 3. Transport na wyspę

Z Male na Nilandhoo mamy trzy, a właściwie cztery rodzaje transportu. Najbardziej popularne są te dwa pierwsze.


Transfer Male' - Nilandhoo - Male'

Z lotniska najpierw trzeba się dostać do Male, taksówka z lotniska (10 - 15 minut, 10 USD lub 100 mrf za kurs). 

Nilandhoo oddalone jest od Male o 140 km na południe.

Nasz przedstawiciel odbierze Was z lotniska (dodatkowy koszt 5 USD za pokój, jest już wliczone w wycenę, którą Tobie ostatecznie przesyłam).
Będzie czekał on na lotnisku przy wyjściu zza rozsuwanych drzwi, z tabliczką REMORA INN, pomoże przy przeprawie do Male oraz na przystani pokieruje na odpowiednią łódź do Nilandhoo (w przystani znajduje się wiele łodzi i nie zawsze łódź stoi dokładnie w tym samym miejscu).
Jeśli potrzebujecie zakupić kartę sim do internetu lub wymienić pieniądze na lokalną walutę, proszę wspomnijcie mu o tym jeszcze na lotnisku (bo tam to wszytko należy załatwić, nie w Male).

Nasz przedstawiciel jest osobą, która ma za zadanie bezpiecznie i na czas dostarczyć Was na odpowiednią łódź. Nie jest z załogi łodzi, nie odpowiada on za żadne opóźnienia, zmiany, złe warunki atmosferyczne i tym podobne.


Jeśli Wasz samolot ląduje po godzinie 11:00 lub ma opóźnienie, bardzo proszę jeszcze w samolocie wypełnić wnioski o wizę (więcej będzie o tym w kolejnych punktach), przebrać się i wykonać ostatnią toaletę, tak, aby przyspieszyć trochę i zaoszczędzić czas na te same czynności wykonywane już na lotnisku. Dochodzi do tego odbiór bagaży, czasem czekacie na nie nawet 30 minut, a dostać się trzeba jeszcze taksówką na terminal, skąd odpływa motorówka.

Motorówka do Nilandhoo 

Łódź nazywa się D.M.M.A EXPRES 3 i odpływa z Male, z przystani obok restauracji Merry Brown. Płynie ok 2,5 do 3,5 godzin (w zależności od warunków pogodowych oraz na oceanie oraz na ilu wyspach po drodze się zatrzymuje). Należy pamiętać, że to środek oceanu, więc warunki pogodowe mogą być różne.

Odpływa codziennie z Male o godzinie 12:30 a z Nilandhoo o 7:30 rano. 

Mapa Male' (X oznacza miejsce postoju motorówki).




Cena: 45 USD / od osoby w jedną stronę (bilety zamawiam ja, z tygodniowym wyprzedzeniem, aby zagwarantować miejsca. Rozliczamy się za nie po przyjeździe na Nilandhoo)


Wybierając bilety lotnicze, warto brać pod uwagę takie, które pasują do motorówki, czyli: przylot do Male International do godziny max. 11:00 a lot powrotny najlepiej w godzinach popołudniowo - wieczornych, nie wcześniej niż 13:30. Jeśli się tak nie uda,  będziemy organizować pierwszy lub ostatni nocleg w stolicy. 


Bagaż nie może przekraczać 30kg, łącznie z bagażem podręcznym ( na 1 osobę).  

Na motorówkę nie ma fizycznie żadnych biletów ani rezerwacji na nazwisko. Po prostu ilość naszych gości na łodzi danego dnia ma się zgadzać :) 






Publiczny prom

Z Male we wtorki o 21:00 z Annie Jetty (North Harbour) a z Nilandhoo w soboty o 13/14:00 i płynie ok. 7 godzin. Rozkład może ulec zmianie podczas wakacji czy ważniejszych świąt.
Łódź przybija do Nilandhoo planowo o 4 nad ranem, proszę mieć na uwadze to, że check - in jest dopiero o godzinie 12:00. Także ta noc również będzie liczyła się do rezerwacji noclegów w Guest House (rano będzie normalnie podane śniadanie).
Cena: 16 USD od osoby w jedną stronę






Samoloty Fly Me 
Podróż samolotem do lotniska w Mamingili (Ari Atol) - czyli, prosto z lotniska, bez potrzeby przemieszczania się do Male'. Z Mamingili my odbieramy i zawozimy na Nilandhoo. Podróż nieco kosztowna, bo bilet w jedną stronę kosztuje 167 USD plus motorówka, którą musimy odebrać z lotniska (ok. 250  - 400 USD, w zależności od warunków pogodowych, dzieli się na ilość podróżujących). Widoki z samolotu za to, bezcenne!

Cena: 167 USD od osoby przelot samolotem + koszt motorówki do Nilandhoo




Hydroplan
Istnieje możliwość, dzięki uprzejmości okolicznego resortu, ze skorzystania  z transferu hydroplanem. Lot odbywa się z Male do resortu lub z resortu do Male. Z resortu lub do resortu trzeba się jeszcze dostać motorówką (koszt 40 - 50 USD od osoby, w zależności od warunków na oceanie).
Koszt przelotu, jeśli resort ma jeszcze wolne miejsca w swojej puli wynosi 257 USD za osobę w 1 stronę. Jeśli natomiast resort nie ma już miejsc, to można zabukować bilety bezpośrednio u przewoźnika TMA, wtedy koszt jest 385 USD od osoby w jedną stronę. 

Aby zabukować miejsca w hydroplanie wysyłam maila z prośbą o przydzielenie ich naszym gościom, nie wcześniej niż 3 dni przed planowaną podróżą. Ostateczny grafik ustalany jest na dzień przed odlotem, także czasem do ostatniej chwili nie wiadomo o której godzinie (i czy w ogóle) odbędzie się lot.

Cena: 257 USD - 385 USD od osoby + koszt motorówki z platformy do Nilandhoo


Transport pomiędzy wyspami 
Często piszą do mnie osoby, planujące zwiedzanie kilku wysepek podczas swojego pobytu, chcąc pozostać po 2 - 3 dni na jednej i jechać dalej na inną. Niestety muszę zmartwić, ale nie jest to wcale takie proste. Turystyka na Malediwach jest od niedawna (mowa o lokalnej bo resorty są już od 40 lat, ale one maja swój własny transport). Wyspy nie są dobrze skomunikowane ze sobą, nie ma tak, że z każdej prawie wyspy można dostać się wszędzie. Chcąc udać się na inna lokalną wysepkę, szczególnie, jeśli znajduje się ona na zupełnie innym atolu, należy wrócić do Male i tam przesiąść się na kolejny prom lub motorówkę. Biorąc pod uwagę fakt, że promy nie na każdą wyspę odpływają codziennie, Wsza trasa musi być logistycznie dopasowana tak, aby po opuszczeniu jednej wyspy, w ten sam dzień był transport na kolejną. I oczywiście godziny musza pasować, tak, aby obeszło się bez dodatkowej nocy w Male. I pamiętajcie, że tracicie tym samym cały dzień na przemieszczenie się.
Można sprawniej poruszać się w obrębie danego atolu, np. publiczne promy MTCC płynące na dany atol, zatrzymują się po drodze na poszczególnych wysepkach, czyli można przypłynąć na ostatnią wyspę a potem rano wsiadać na prom, który płynie w kierunku Male i zatrzymuje się na wysepce obok. Tylko takie skakanie po wyspach nie da nam szansy poznać lepiej mieszkanców, ich zwyczajów, rozejrzec się dobrze po wyspie i okolicy, bo ledwo przyjedziemy i zobaczymy kim są ci ludzie, już trzeba uciekać na kolejną wyspę. Moim skromnym zdaniem - lepiej jest pozostać w jednym miejscu (max dwóch) i dobrze wykorzystać ten czas, a nie tak "po łebkach" ;) tylko żeby odhaczyć jak największą ilość odwiedzonych wysp. Chyba, że macie do dyspozycji przynajmniej 2 tygodnie pobytu to można się zastanowić :) 

4. Sklepy i restauracje na wyspie Nilandhoo
Mamy 5 lokalnych jadłodajni na wyspie, w tym jedna "piekarnia", w której dostać można świeże pączki i lokalne wypieki (na słodko i na słono), bywa czasem nawet kawa z ekspresu :) Typowo lokalne, niezbyt eleganckie miejsca i nie takie, gdzie kelner nakłada serwety na kolana. Nie ma ładnego menu w złotej oprawie, menu nie ma w ogóle. Nie ma obsługi mówiącej biegle po angielsku, ale jest lokalnie - jest tak, jak ludzie tu biesiadują, gdzie spotykają się przy snackach z gabloty i kawie, pomiędzy większymi posiłkami. Jedni uwielbiają ten klimat, inni będą od niego stronić. Są to typowo malediwskie restauracje, nazywane tu przewrotnie "hotel".

Sklepy są co rusz, właściwie w każdej jednej uliczce. Ceny dość europejskie, asortyment: szwarc mydło i powidło. Wiadro gwoździ obok pieluch, dezodorant koło masła. Ale jest wszystko to, co niezbędne no i ma swój egzotyczny urok :)



Sklepy



Kawiarnio - restauracja / piekarnia


Koszt 1 szt takiej przekąski tomiędzy 30 centów a 1 USD 




W piekarni podają najlepszy sok z marakui, a w sezonie - z mango. 

Jedna z nowszych restauracja - bistro. Serwują tam pyszne jedzenie, jednak wszystko odbywa się tak bardzo powoli, że godzinami czeka się na posiłek :( Nawet, jak umówisz się na konkretną godzinę spokojnie możesz przyjść pół godziny później. Nieco szybciej dostać można świeże soki albo pysznego milk - shake'a 





Ceny tych przekąsek w restauracjach to zaledwie 30 centów za sztukę, niektóre większe kosztują do 1 USD, a ciepłe dania obiadowe powiedzmy w przedziale 3 - 15 USD, w zależności oczywiście co. 

Ceny w sklepach są porównywalne do naszych, europejskich. Woda, soki, kawa, napoje, lody, czipsy, przekąski, wafelki, krakersy, owoce, itd. 1 - 3 USD.

Aktualizuję wpis o dwie nowe restauracje, które pojawiły się na początku 2021 roku. Są bardziej nowoczesne i całkiem przytulne, mają w swojej ofercie nie tylko dania lokalne, ale również dania bardziej zachodnie (fast foody, chamurgery, pizzę, makarony, sałatki). Oczywiście nadal jest to wszystko na miarę lokalnej wyspy, ale jest naprawdę smacznie i niedrogo (ceny podobne 3 - 15 USD w zależności od dania).






Taka kanapka + frytki kosztuje ok. 5 USD 

5. Plaża na wyspie
Mamy na wyspie wydzieloną plażę tzw. bikini, gdzie można opalać się i kąpać w kostiumach kąpielowych/ kąpielówkach. Plaża nasza zaczyna się od wejścia, na prawo, do końca cypelka. Bardzo ważne, aby idąc na plażę, na zakupy, do restauracji czy wracając z plaży do Guest Housu, odziać się odpowiednio. Tak, aby nie chodzić w samym kostiumie czy kąpielówkach po wyspie (dotyczy również panów), gdyż na dobrą sprawę również w Polsce "na miasto" nie chodzi się w samych kąpielówkach :) Względy religijne to jedno, ale szacunek do miejscowej ludności (która tutaj przecież normalnie sobie żyje i funkcjonuje, idzie do szkoły, pracy, a dla nas tylko jest to wkacyjny kierunek) - to drugie.

A plaża jest jaka - jest piękna! Jest długa, piaszczysta, dziewicza i pusta! Zresztą, ona sama się broni, tylko zobaczcie












Wejście na plażę bikini





Słońce zachodzi dokładnie po naszej części plaży 



Plaża publiczna






Dokoła wyspy jest kilka miejsc z rafą koralową, gdzie nasi goście mogą podziwiać świat podwodny, zaledwie kilkadziesiąt metrów od brzegu. Rafa dostępna jest zarówno przy plaży bikini, jak i w częściach publicznych.





Żółwik uchwycony na rafie przy plaży bikini

W kwietniu 2016 roku przez Malediwy przeszedł po raz kolejny prąd El Niňo. Podgrzewa on wodę do 32 stopni. Wplywa to na rafę koralową niestety tragicznie. w 2016 w całym kraju aż 90% rafy zostało zniszczonej. Straszne to było widzieć, jak te piękne formacje giną w oczach. Aktualnie rafa odrasta, zaobserwowałam mnóstwo nowych krzaczków, jednak nie polecam porównywania jej i oczekiwania, że będzie jak w Egipcie. Jest mnóstwo kolorowych rybek i stworzeń, ale rafa dopiero odradza się na nowo.  Powyższe zdjęcia przedstawiają stan z kwietnia/maja 2020. 

6. Wycieczki, czyli miejsca, w które Was zabieramy 

Przeczesałam całą okolicę, aby pokazać Wam to, co najpiękniejsze. Jako, że nie było tu wcześniej śladów turystyki, cały ten atol jest pod tym kątem bardzo dziewiczy i nie miałam od kogo zgapić pomysłów ;) (zresztą nie lubię zgapiać, bo to większa satysfakcja wpaść na coś samemu, jednak przyzwyczaiłam się już, że to ode mnie się zgapia ;) ) Dla tych co na długo i dla tych, co wpadają na chwilę, aby poczuli prawdziwy klimat, prawdziwych Malediwów. Cena wycieczek uzależniona jest od ilości biorących udział i wiadomo, że im więcej, tym taniej za osobę. Goście będący w tym samym czasie dobierają się w grupy, aby wychodziło korzystniej i aby wszyscy jechali w jednym kierunku tego samego dnia. Zawsze to raźniej dzielić tą radość, ze spotkanego żółwia czy rekina.

Mamy w okolicy Sand Bank - czyli plażę po środku niczego, oblaną pięknie turkusową wodą, z ciekawą rafą koralową, na której łatwo spotkać żółwie i rekiny rafowe. Od razu wiedziałam, że mieszkają tam żółwie - dużo tam zielonego, miękkiego koralu, którym one się żywią. Całodniowa wycieczka kosztuje 50 USD od osoby (podaję ceny maksymalne, czyli w przypadku tylko dwóch osób chętnych, im więcej osób, tym taniej, jednak staramy się, aby grupy nie były większe niż 8 - 10 osób. No, chyba, że sobie życzycie to wtedy jedziemy na dwie łodzie).




BBQ na bezludnej wyspie - odkryłam dwie rajskie, bezludne wysepki. Odwiedziłam je obie, ale grillujemy głównie na jednej (wielkość może 300 metrów na 100). Premiera była taka, jak się spodziewałam, zachwyty, podskoki, wbieganie do wody, zdjęcia i niedowierzanie, że woda może mieć taki kolor i, że jesteśmy na wyspie, na której poza nami, nie ma nikogo. Przepiękna rafa dookoła, widziane rekiny oraz manty. Cena za piknik max 60 USD, w cenę wliczony jest transfer i lunch.






Island Hopping - zwiedzanie pobliskich lokalnych wysepek. Niby każda taka sama, a jednak każda ma to coś, co ją wyróżnia. 50 USD za dwie wyspy. Na jednej z nich przystanek na plażowanie i snorkeling na przydomowej rafie








Snorkeling  wycieczka trwa 3 godziny i kosztuje 35 USD. Snorkeling pasuje, aby połączyć go z inną wycieczką (np. Sand Bankiem) i wychodzi wtedy Full Day (60 USD). Pod wodą można spotkać tak naprawdę wszystko: rekiny rafowe (stworzyłam specjalny post o rekinach, dla tych, którzy panicznie się ich boją :) pytanie, czy jest czego, sprawdzie tutaj), żółwie, manty, mureny, ośmiornice. Nemo, orlenie, rozgwiazdy, rozdymki oraz setki innych kolorowych rybek i stworzeń 











Wizyty w resortach

5 okolicznych resortów zgodziło się, abyśmy mogli przywozić naszych gości na tzw. dzienne wizyty, czyli możemy spędzić tam dzień, od godziny 10 do 17. Można korzystać z leżaków, basenu, restauracji i baru. Każdy resort ma swój indywidualny koszt, w cenniku wycieczek rozpisałam wszystko szczegołowo. To nie jest tak, że każdy może wejść do każdego resortu tak po prostu " z ulicy". Dzień poprzedzający wycieczkę wysyłam maila z prośbą o przyjęcie nas, podaję ilość osób oraz nazwiska. 



Sun Aqua Vilu Reef 


Angsana Velavaru


 Filitheyo 


Niyama Per Aquum


aaaVeee Nature's Pararise


Z wycieczek mamy także Delfiny w środowisku naturalnym - wypływamy w rejs po okolicy w  poszukiwaniu szczęśliwych delfinów. Delfinki te są na wolności, także nie można dać 100% gwarancji, że się je na pewno zobaczy. To jest tak, że przez 4 miesiące mogą codziennie przypływać w to samo miejsce, a jednago dnia akurat nie. Natomiast można spotkać je równiez przy okazji, po drodze. płynąc na jakąś inną wycieczkę. 





Rekiny wielorybie jest to nasza najdalsza wycieczka, dlatego też jedna z droższych (100 - 200 USD). Biorąc pod uwagę fakt, że rekiny te mają swoją miejscówkę na atolu Ari, który oddalony jest od naszej wyspy o 45 km a Malediwy mają z południa na północ 820 km - jesteśmy stosunkowo blisko






Nocne i poranne łowienie ryb - możliwość wybrania się z lokalnymi rybakami na połowy. Atrakcja o dziwo najbardziej wciągająca panie, które to łapią przeważnie największe sztuki. 



Island Hooping po bezludnych wyspach - to jest wycieczka petarda, którą wprowadziłam dopiero od  sezonu 2020 (sukcesywnie pojawiają się nowe wycieczki i nowe pomysły), sceneria iście filmowa, raj dla posiadaczy dronów 



Z dodatkowych atrakcji wprowadziłam również sesję zdjęciową dla Nowożeńców (w ogóle mam w ofercie pakiet dla Nowożeńców, dostępny jest tutaj oraz kolację na plaży przy blasku pochodni i gwiazd. Dostępne opcje nie tylko w pakiecie na podróży poślubnej - każdy może zamówić sobie sesję lub romantyczną kolację na plaży. Na urodziny, rocznicę, lub .. bez okazji. 






Łapanie ośmiornic z lokalsami czy nocny snorkeling koszt 20 - 30 USD ( w zależności od miejsca w którym się to odbywa oraz czy zejście do wody z brzegu czy z łodzi - to zależne jest od widoczności danego dnia), wodoodporna latarka jest w cenie. Nocą można spotkać inne stworzenia niż w dzień, np. langusty, krewetki, ośmiornice, śpiące żółwie oraz żerujące rekiny.





Sprzęt do snorkelingu mamy do wypożyczenia na miejscu, za symboliczną kwotę 1 USD za komplet (maska + rurka) i 1 USD płetwy. Ale jeśli posiada ktoś swoje - polecam ze sobą zabrać. Co swoje to swoje, a i dopasowane i nie ma potem problemu, że coś za małe, za duże, przecieka.

Grafik atrakcji ustalamy już sobie na miejscu.


Nurkowanie ze sprzętem - przeczesaliśmy okolicę, w poszukiwaniu najpiękniejszych miejsc do nurkowania. Ja sama też nurkuję i przyznam, że jestem pod wrażeniem tego, co zobaczyłam na tym dziewiczym jeszcze atolu. Mam swoje ulubione rafy, przepiękne! Żyjące, kolorowe, pionowe ściany pełne życia, a i takie, gdzie można spotkać rekiny, żółwie i manty, można też ponurkować na wraku. Po więcej info odnośnie nurkowania proszę pisać do mnie na maila magdalena.typel@gmail.com lub kontaktować się poprzez mój fanpage Dzienniki Typelka - na Malediwach











Z dodatkowych atrakcji: wypożyczalnia rowerów, rowerka wodnego oraz kino na plaży.





Na wyspie dostępna jest również siłownia pod gołym niebem, nieodpłatnie. 


Aktualny cennik do wszystkich wycieczek i atrakcji znajduje się tutaj


7. Waluta
Waluta, jaką warto ze sobą zabrać to dolary lub euro. Najpopularniejsze są dolary, przyjmowane są wszędzie. Miejscowa waluta dobrze sprawdza sie w lokalnych sklepikach i jadłodajniach (wychodzi również korzystniej płacenie za taksówkę z lotniska do Male', w mrf niż w dolarach). Dlatego jeśli macie jeszcze trochę czasu do motorówki po wylądowaniu, warto wymienić jeszcze na lotnisku jakąś  kwotę na mrf. Jeśli nie zdążycie - na Nilandhoo można to zrobić w banku.

Jeśli ktoś planuje wycieczki do resortów - tam będzie mógł płacić tylko dolarami, euro lub kartą kredytową. Także nie warto jest wymieniać całej kwoty na rufije.

1 USD = 15.42 mvr (od wieków ten sam i niezmienny kurs)
1 Euro - ok. 17.50 mvr (aktualnie, ale kurs waha się od 16 do 20 nawet więc warto mnie zapytać przed wyjazdem)

Ważne: przy wymianie dolarów w kantorze, jeszcze przed wylotem, należy zwrócić uwagę na jakość pieniądza, ponieważ Malediwczycy są bardzo wyczuleni na tym punkcie, nie przyjmują zniszczonych, brudnych, starych i takich sprzed 2003 roku. Muszą być nieskazitelne, nówki sztuki.

Nie na wszystkich lokalnych wyspach są banki i bankomaty. Na większości nie ma. Nie każdy Guest House, hotel czy restauracja ma też terminal do płacenia kartą, dlatego dobrze jest, a nawet należy mieć ze sobą gotówkę. Bankomaty wypłacają tylko rufije. Nie każda karta także jest akceptowana.  Przy wypłacie z bankomatu, bez względu na kwotę, pobierana jest opłata w wysokości 100 mvr (ok. 6.5 USD) każdorazowo. 

AKTUALIZACJA: weszła nowa zasada przyjmowania "małych" pieniędzy,
Nominały takie, jak: 1 USD, 5 USD, 10 USD - są mniej wartościowe, a ich równowartość to 10 mvr (można się spotkać z 12 lub 13 mvr).
Oznacza to, że płacąc np. jednodolarówkami, zapłacicie więcej, niż gdybyście płacili np. 20 dolarówką. Reszta wydawana jest w lokalnej walucie. Dlatego uważam, że warto wymienić dolary/euro na lokalną walutę i płacić w takiej cenie, jaka jest podana i nie czuć się oszukanym. To tak naprawdę wymysł tutejszego banku jest, a obrywa się najczęściej sprzedawcy, "bo chciał nas oszukać". Nie, nie chciał :) Po prostu takie są tutaj zasady. Wymienić sobie pieniądze na rufije i problem sam się rozwiąże.

8. Podatki i ukryte koszty

Na Malediwach panuje zasada podawania cen netto (w restauracjach, hotelach, resortach). Do ceny podanej np. na bookingu czy w kartach menu w restauracjach (w Male czy w resorcie) należy doliczyć jeszcze 12 % podatku i 10% opłaty serwisowej. Opłata serwisowa to nic innego, jak napiwek dla pracowników. W niektórych miejscach spotkałam się z kwota 11,20%. Niektóre restauracje pobierają tylko te 12%, niektóre tylko te 10%, w każdym razie nie dziwić się gdy przy płaceniu wychodzi więcej, niż zakładaliście (ja podaję ceny zawierające już te wszystkie procenty, aby nie było zamieszania i  zdziwienia a potem " a bo ja nie wiedziałem" ;)). Czytać należy wszystkie gwiazdki oraz "drobnym drukiem".
Metoda liczenia kwoty brutto:

cena netto + 10% = x

 x + 12% = cena brutto

(do ceny noclegów + 3 USD za osobę za noc podatku zielonego + 2 USD beach fee)


9. Internet
Internet dostępny jest u nas w każdym pokoju, nieodpłatnie. Sygnał może nie jest powalający, ale jest przyzwoity i jeśli popatrzymy na mapę i zorientujemy się, że Nilandhoo to ta mała kropeczka, gdzieś na środku Oceanu Indyjskiego - docenimy, że internet tutaj w ogóle jest :))
Internet jest limitowany, nie ma tu niestety możliwości podpięcia stałego łącza. Jest to zwykła karta sim, jednego z operatorów sieci komórkowej, włożona do routera, który rzuca sygnał na cały domek. Dlatego prośba z mojej strony jest taka, aby nie ściągać filmów, nie wrzucać ciężkich zdjęć gdzieś na wirtualny dysk - takich, które za bardzo zjadają bajty, bo jeśli limit się skończy - trzeba czekać na internet do przyszłego miesiąca, kiedy znów pojawi się nowa pula.
Dla osób, które muszą mieć stałe połączenie z internetem (ze względu na pracę lub np. dzieciaki zostały same z babcią w domu), polecam zakupić kartę SIM na lotnisku, dziś dostępne są tam punkty obu operatorów Dhiraagu oraz Ooredoo (po prawej od wyjścia z automatycznie rozsuwanych drzwi). Przykładowy pakiet 17 GB kosztuje 30 USD.

10. Elektryczność
Kontaty na Malediwach są takie jak w Anglii, czyli na 3 bolce. Warto zaopatrzyć się w odpowiednie przejściówki, jeśli bierzecie ze sobą dużą ilość sprzętu.

11. Lokalni
Tutaj na Nilandhoo - w ogóle na Faafu Atolu, turysta to nowość. A to jest piękne bo nikt jeszcze nie wie, jak tego turystę urobić, jak wycyckać trochę pieniążka, jak zaczepić, aby wszedł do naszego sklepu z pamiątkami. Dzieciaki z zaciekawieniem spoglądają na białe twarze, czystym angielskim pytają o imię i kraj pochodzenia. Większość - bez względu  na wiek, bardzo przychylnie i z respektem podchodzi do turysty.
Na Nilandhoo czas zatrzymał się wcześniej, niż na wyspach bliżej od Male'. Wyspa jest nie skażona turystyką masową, nie ma restauracji o europejskim standardzie, nie ma knajp, imprez, dyskotek (nie ma nigdzie na Malediwach). Wakacje na lokalnej wyspie to takie trochę "akcja dzieje się na wsi i nie ma dokąd pójść" (Aleksandrowi dziękuję za tekst:) ) Ale to też w tym wszystkim jest najpiękniejsze - możemy obserwować, to jakże inne od naszego, wygodnego życia - życie mieszkańców, którzy są tak zupełnie różni od nas. Że sobie radzą i wygląda na to, że całkiem nieźle. Bez zmywarek, najdroższych i najcichszych, bez pralek, suszących i prasujących jednocześnie, bez samochodów, drogich ciuchów i szpanu. Co potrafią zrobić z kokosa, którą jego część i do czego wykorzystać. Jak sprawnie zrobić kapelusik, breloczek do kluczy, sznurek czy wstążkę na ryby, kiedy wracają z połowów. Dużo mogę pisać, ale po co. Najlepiej przyjechać i przekonać się samemu. 











Uliczkami Nilandhoo







12. Dress code

Malediwy to kraj w 100% muzułmański (ale nie jest to kraj arabski).
Na takiej wiosce, która ukryta jest gdzieś na końcu świata, zupełnie jeszcze niedawno hermetyczna i zamknięta na to, co się dzieje poza,  panują pewne zasady, do których my jako turyści musimy się dostosować.
Na wyspach obowiązuje dress code, czyli odpowiedni strój. Nie można po wyspie chodzić w samym bikini czy kąpielówkach. W spodenkach ledwo zakrywających pośladki, w koszulkach na ramiączkach, za którego wystaje biustonosz. Brzuch nie może być odsłonięty. Wychodząc do sklepu, portu czy lokalnej jadłodajni, należy pamiętać o ubraniu się w rzeczy nie odsłaniające biustu, ud, brzucha i pośladków. Mężczyźni również po wyspie nie powinni chodzić bez koszulki. Rzeczy nie mogą być prześwitujące, koronkowe, gdzie mimo tego, że coś jest długie - i tak wszystko pod spodem widać jak na dłoni.
Najlepsze będą: najzwyklejsze bluzki, T-shirty, które każdy na pewno posiada w swojej garderobie oraz długie spódnice, spodenki  czy sukienki nie krótsze niż do kolan.
Sprawdzi się pareo lub jakaś narzutka, gdyby coś jednak okazało się zbyt krótkie.

W bikini można być tylko na plaży, w wydzielonej części dla turystów.


Pamiętaj proszę o tych zasadach, jeśli już zdecydujesz się na przyjazd do mnie. W przypadku mężczyzn organizujących wyjazd - przekaż proszę ten punkt swojej partnerce. Lub reszcie znajomych, jeśli ogranizujesz wyjazd dla grupy.

13. Szczepienia i ubezpieczenie podróżne
Malediwy to jeden z bezpieczniejszych krajów, pod względem chorób. Nie ma tu malarii, nie występują również inne choroby tropikalne. Nie są wymagane żadne szczepienia obowiązkowe. Jedynie to w pierwszą noc można złapać coś w deseń grypy żołądkowej, przez zmianę klimatu i długą podróż, ale to szybko przechodzi i nie dopada każdego.
Warto zabrać ze sobą spraye na komary, gdyż te potrafią czasem uprzykrzyć nam pobyt. Lub zaopatrzyć się na wyspie w miejscowe specyfiki (działają na pewno, te przywiezione z kraju mogą nie podziałać na tutejsze komary. Działa na pewno Mugga lub inne repelenty na owady tropikalne).
Ja ze swej strony polecam wykupić ubezpieczenie podróżne, obejmujące sporty wodne, bo może jakaś płaszczka czy trigger fish podczas snorkowania ugryzie nas w palec :) Póki co, podczas moich kilkuletnich  letnich występów tutaj, nie było żadnych tragicznych przypadków. Ale strzeżonego ....

Dodatkowo: warto zapytać u ubezpieczyciela o ubezpieczenie obejmującym opóźnienia czy odwołanie środków transportu ze względu na warunki atmosferyczne. Lub chociaż jakiś zwrot kosztów poniesionych na posiłki w czasie oczekiwania na opóźnioną łódź (ja Wam wtedy wystawię fakturę za zamówione dania, będziecie się z nią mogli starać o zwrot kosztów). 

Oczywiście bardzo rzadko zdarza się, aby motorówka była odwołana, ale pamiętajmy, że na oceanie może się zdarzyć wszystko (tak, jak na Bali niespodziewanie może obudzić się wulkan, a w Nepalu zatrząść się ziemia) tak na Malediwach (jak Indonezji czy Filipinach) mogą na oceanie pojawić się sztormy. Jeśli trafi to akurat na dzień Waszego powrotu, trzeba będzie korzystać z innych dostępnych środków transportu, takich jak samoloty, hydroplany. Co za tym idzie - większe koszty dostania się do stolicy. Taki wariant ubezpieczenia również może być kosztowny, więc można zamiast wydawać pieniądze na ubezpieczenie, które może się wykorzysta a może nie, warto mieć zamrożonych tych kilkaset zł na awaryjny powrót do stolicy.  Nie chcę nikogo straszyć, bo takie sytuacje nie zdarzają się często, ale jednak zdarzają się ( 2 - 4 razy w skali roku) chcę tylko, abyście mieli świadomość, że jedziecie na środek Oceanu Indyjskiego. Oczywiście sytuacja pogodowa dotyczy całego kraju, więc to nie jest tak, że tylko z Nilandhoo nie można się wydostać. Jeśli sparaliżowany jest cały kraj - dotyczy to wszystkich, bez względu na odległość od lotniska.

Ja ze swojej strony polecam kontakt z firmą ubezpieczeniową (powołujcie się na mnie). Dobiorą Wam ofertę uszytą na miarę.

Ubezpieczenia Anetta Budzińska
Specjalista ds. Ubezpieczeń Turystycznych
Adam Budziński
733 497 418


Obowiązkowo pamiętajcie o olejkach do opalania z wysokim filtrem UV 50, bo jesteśmy na równiku i nie ma tu dyskusji ze słońcem. Nawet, jeśli wcześniej nigdzie indziej Was nie przypaliło i nigdy nie smarowaliście się (lub jakąś symboliczną szóstką) - tu będzie opalać, przypalać i na co Wam to. Słońce jest bardzo silne i łatwo o poparzenia. Także kremy z filtrem minimum 50 powinny znaleźć się w każdej walizce. I tak wrócicie opaleni (słońce opala w cieniu, pod parasolem, przez ubrania a także w pochmurny dzień). Warto posmarować się tuż po wylądowaniu w Male - bo opalicie się już czekając na łódź w porcie, jak i na samej motorówce.
Jeśli zależy Wam na losie oceanów, możecie zwrócić uwagę na to, aby w składzie olejków nie nalazły się substancje szkodliwe dla rafy. Chodzi o oksybenzon (benzophenone 3 lub 4, inaczej oxybenzone). Jest to substancja, przez którą koralowce stają się jeszcze bardziej podatne na blaknięcie i przez co mniej odporne dla zmieniającego się klimatu. 
Substancja ta jest szkodliwa również dla naszej skóry. Gromadzi się w skórze i narusza jej warstwę ochronną.

14. Opieka medyczna
Lokalni też czasem chorują i potrzebują opieki medycznej.
Mamy na wyspie Nilandhoo bardzo przyzwoity szpital, z dobrą kadrą medyczną z Malediwów, Indii czy Egiptu. Jest to jedyny i największy szpital na naszym atolu, dlatego mówię na niego szpital wojewódzki, (wyspa Nilandhoo jest właśnie stolicą atolu, czyli tak, jakby województwa). 
Każda wyspa ma małe centrum medyczne, a większe wyspy mają szpitale. 
Przy jakichś poważniejszych skorzeniach, pacjent wysyłany jest do szpitala do Male sea ambulance, czyli motorówką - karetką, a w bardzo krytycznej sytuacji - hydroplanem.

15. Alkohol
Jak już wcześniej wspominałam, Malediwy to kraj muzułmański, w 100% zatem nie ma tu smakoszy i amatorów alkoholu :)  Jest to dla miejscowej społeczności temat zupełnie obcy. Nie kupimy zatem w lokalnych sklepikach niczego, nawet spod lady :) A wwożenie swojego alkoholu jest zabronione (alkohol będzie zarekwirowany na lotnisku, a wypełniając druczki wizowe w samolocie, deklarujecie, że nie wieziecie alkoholu). 

Alkohol jest dostępny jedynie w resortach. Jeden resort zajmuje całą wyspę, najczęściej bezludną lub specjalnie usypaną, nie ma tam lokalnego życia, nie ma szkół, meczetów. Są tylko turyści i obsługa hotelowa, a alkohol podają pracownicy innej narodowości (najczęściej Lankijczycy lub Hindusi). Nie koliduje to zatem z lokalną religią, kulturą i zwyczajami. Także jak ktoś bardzo ma ochotę na drinka z palemką, to ma okazje skorzystać podczas wycieczki do jednego z 5 resortów, które mamy w ofercie wycieczkowej.
A dla smakoszy piwa - pojawiło się bezalkoholowe  :) Można wstawić do lodówki, będzie zimne i przy otwieraniu będzie robiło "pssst" :) Zawsze to jakaś alternatywa.




16. Śmieci na Malediwach

Nie jest tajemnicą, ani nikt specjalnie nie robi też z tego tajemnicy, że Malediwy, jak zresztą większość krajów azjatyckich ma problem ze śmieciami. Wyspy to małe powierzchnie, ale każda z wysp ma swoje wysypisko. Kiedy myśli się o Malediwach, widzi się nieskazitelną wodę i plażę, jednak pamiętajmy, że zarówno lokalni jak i turysci produkują śmieci - i nie tylko mowa o rzucaniu gdzie popadnie - na zrobienie posiłku dla gości, czy to w Guest Housie czy w resorcie, potrzeba otworzyć puszkę tuńczyka, paczkę makaronu, karton mleka, środki czystości do prania i sprzątania są w plastikowych butelkach. Turyści pozostawiają puste opakowania po kosmetykach, pałeczki do uszu - no bez wdawania się w szczegóły. Fakt jest jeden - te rzeczy nie rozpływają się ot tak. Gdzieś je trzeba wynieść, składować. Jest na Malediwach znana już pewnie większości z Was wyspa wysypisko - Thilafushi się nazywa. Jest ona nieopodal Male'. Składowane są tam śmieci z całego kraju i spalane. Ale zanim dotrą one na tą wyspę, muszą na tych małych wysepkach gdzieś się przecież podziać. Koszta są zbyt ogromne, aby codziennie wysyłać prom - śmieciarkę. Przypływa ona np. na Nilandhoo raz na ok. 3 miesiące. Stąd może nie zbyt przyjemne pierwsze wrażenie - wjeżdżając na Nilandhoo, wysypisko tu jest tuż obok portu. Widzi się je od razu, podpływając motorówką do brzegu. Widok nie jest najlepszy, ale jakby nie ma tu innej możliwości. Lepiej, że jest w porcie, niż u nas gdzieś na plaży (czyli dokładnie po przeciwnej stronie wyspy). Nie da się wywieźć śmieci, jak to jest u nas - za miasto, bo powierzchnia wyspy jest zbyt mała i zwyczajnie nie ma czegoś takiego jak "za miastem". Śmieci są i będą zawsze i wszędzie, tam, gdzie są ludzie. Kwestia tego, że nie wszędzie da się je schować.
Inną kwestią jest podejście lokalnych do śmieci. A właściwie brak jakiegokolwiek podejścia. Jeszcze 10 - 15 lat temu nie było plastikowych butelek, puszek z tuńczyka, przecieru, zupek chinskich. Nie było reklamówek jednorazowych. Nie było tego, co dziś zalało ten malutki kraj. Kiedyś talerzem był liść z bananowca, którego zawijało się wraz z resztkami jedzenia i wyrzucało do Oceanu. Do rana nie było już po tym śladu. Wodę czerpało się z jedynej na wyspie studni ze słodką wodą (jest ona do dziś). Łupki z kokosa ułożone jak menaszki, jedna na drugiej, zawieszone na sznurku do kija, niósł lokales na karku. Wszytko było organiczne, więc wszystko rozkładało się bardzo szybko lub nawet nie zdążyło, bo ryby, kraby, nietoperze i wrony od razu się za to zabierały. Dziś przyszła cywilizacja. Plastik ohydny i wszechobecny. Szkło. I metal. Nie przyszła tylko wieść o tym, jak się z tym obchodzić. Wszystko, co zjedzone, wypite, ląduje na ziemi, tam, gdzie zostało spożyte. Dosłownie, pod nogi. Nie ma koszy na śmieci, bo nikt nie wie, jak z nich korzystać. I choć cisną się epitety na  usta (dobrze, że nikt nie rozumie) to staram się tych ludzi jakoś wytłumaczyć. Zrozumieć. Że nie wiedzą, nie znają, nikt im wcześniej tego nie dał, nienauczył. Pojęcie ekologii nie istnieje. Zaczęliśmy od jakichś pięciu lat przyjeżdżać tutaj my - "biali", światli i cywilizowani ludzie. (Mowa o wyspach lokalnych, w resortach turystyka jest od prawie 40 lat). Przemądrzamy się, krytykujemy, szykanujemy wręcz. JAK TAK MOŻNA nie szanować tego, co się ma. DLACZEGO oni tak śmiecą? A no dlatego, że nikt ich tego nie nauczył. Wiedzę przywozimy właśnie my, turyści. Turyści z Europy. My, którzy jesteśmy w twej dziedzinie o lata świetlne od Azji. Jest edukacja w szkołach, są stowarzyszenia, projekty, wreszcie przymus segregowania śmieci. A mimo tego .... tylko 18% osób to robi. Nie jesteśmy też święci, wystarczy przejechać się do lasu. Na szlaku rowerowym, gdzie stoi wielki kontener na śmieci, a te i tak walają się dookoła. Bo za ciężka klapa, bo trzeba otworzyć. Po co? Lepiej walnąć obok. Tak więc ... dajmy tym ludziom szansę, oni się nauczą. Ja osobiście widzę progres, jak jest teraz a jak było jeszcze 4 lata temu. Oczywiście, że są to małe kroczki, ale nie od razu Kraków zbudowano.

EDIT: Wysypisko z portu zostało przeniesione w maju 2018 w inną część wyspy.



17. Wiadomości prywatne i maile 
Pisząc do mnie wiadomości, bardzo proszę korzystać z jednej formy kontaktu (facebook, fan page lub e-mail) ponieważ okazuje się czasem, że dostaję na każdą możliwą skrzynkę maila od tej samej osoby. Jeśli jestem już online, to bez względu na to, czy napiszecie na maila, facebooka czy innego komunikatora - czas oczekiwania na odpowiedź będzie taki sam.

W przypadku wstępnych zapytań o ofertę, bardzo proszę podać:
↠  termin, w jakim planujecie przyjechać, może być mniej - więcej, tylko miesiąc
↠ długość pobytu (np. 7, 9, 12, 14 noclegów, mniej lub więcej, nie uwzględniajac podróży
↠ ilość uczestników wraz z wiekiem dzieci, o ile takowe biorą udział w wyjeździe
↠ jeśli wyjazd z dziećmi, mile widziana informacja czy dla dziecka ma być dostawka, czy jest np. jeszcze na tyle małe, aby spać z rodzicami na jednym dużym łóżku. Nie posiadamy łóżeczek turystycznych dla niemowląt. 

Komunikując się ze mną poprzez maila, proszę pisać w tej samej wiadomości ("odpowiedz"), nie zakładając nowej konwersacji, tak, abym mogła mieć wszystkie nasze ustalenia "pod ręką".
Kontaktując się po kilku - kilkunastodniowej przerwie (czy to mailowo czy poprzez facebooka) proszę wspomnieć o jakim terminie rozmawialiśmy i ilu osób dotyczyła rezerwacja. Ciężko jest pamiętać o czym konwersuje się z 500 osobami jednocześnie, dodatkowo czas poświęcony na szukanie szczegółów w historii rozmowy, która jest czasami niezwykle długa :) mógłby być spożytkowany na odpowiedź kolejnym dwóm osobom - mam szansę odpowiedzieć większej ilości osób w ciągu jednego dnia i czas oczekiwania na wiadomość zwrotną się skraca.

Mam też ogromną prośbę o nie poganianie mnie. To na pewno niczego nie przyspieszy, bo odpowiadam na wiadomości w kolejności, w jakiej do mnie przyszły. Jeśli wyślecie wiadomość przypominającą się - Wasza znów ląduje na górze, tym samym czas oczekiwania na odpowiedź wydłuża się.
Jeżeli natomiast po tygodniu nie masz ode mie żadnej iformacji zwrotnej, napisz proszę jeszcze raz - może gdzieś się zawieruszyła lub wpadła do spamu. Czasami Facebook "odklikuje" mi wiadomość, która jest na samej górze lub wyświetla pustą treść.
Proszę pamiętać o różnicy czasu między Polską a Malediwami. Jest to 3 godziny w czasie letnim i 4 w zimowym. Jeśli piszesz do mnie o 22:00 czasu polskiego, proszę nie złość się, że nie odpisuję od razu.

Powyższe prośby powstały w oparciu o własne doświadczenia.

18. Proces rezerwacji 

➤ Nie dokonuję rezerwacji wstępnych. Pokoje bukuję dopiero po zakupie biletów lotniczych.

➤ Bilety lotnicze goście zakupują we własnym zakresie (ja mogę pomóc w poszukiwaniach dogodnych lotów, przesłać link, ale ostatecznie kupujecie je sami).
Jeśli posiadasz bilety lotnicze i jesteś zdecydowany na przyjazd do mnie, wysyłasz mi:

-  numery lotów

- dokładne daty i godziny lądowania i startu w/z Male
- imiona i nazwiska wszystkich podróżnych
- wiek dzieci, jeśli takowe podróżują

➤ Ja na podstawie tych informacji wystawiam potwierdzenie rezerwacji noclegów, które może być wymagane podczas odprawy paszportowej na lotnisku w Male. Wysyłam je w formie pdf wraz z informacjami odnośnie miejsca, gdzie będzie na Was oczekiwał mój przedstawiciel, odnośnie płatności oraz kilka innych ważnych informacji i wskazówek (dla przypomnienia, gdyż większość i tak znajduje się w powyższym wpisie).


➤ Rozliczenie odbywa się w gotowce na miejscu, w dolarach amerykańskich (USD), przy zakwaterowaniu. Nie ma konieczności wysyłania zaliczki.
Bilety na motorówkę i prom na Nilandhoo zamawiam i opłacam z wyprzedzeniem, aby zagwarantować miejsca. Rozliczamy się za nie również na miejscu. 

➤ Nie ma możliwości zrobienia przelewu na konto. Polskiego konta nie posiadam, a na to dolarowe potrącane są horrendalne prowizje, dlatego taka forma nie jest korzystna dla żadnej ze stron.


➤ Potwierdzenia rezerwacji wystawiam "hurtowo", raz na jakiś czas. Po przesłaniu mi niezbędnych danych, wpisuję rezerwację w grafik i tym samym pokój jest oficjalnie zabukowany. Nie ma konieczności przypominana się i pytania czy wszystko jest w porządku i czy nie zapomniałam. Potwierdzenie jest Wam potrzebne tak naprawdę dopiero w dniu wylotu, więc do tego czasu każdy spokojnie dostanie swoją kopię :)

Wiza turystyczna

Druczki wizowe rozdają stewardessy podczas lotu. Można wypełnić w samolocie, aby przyspieszyć sobie trochę tę procedurę. Podaje się tam miejsce i termin pobytu, zaznacza informacje o niewwożeniu zakazanych przedmiotów/produktów/alkoholu zbyt dużej ilości gotówki. W Male' na lotnisku jest kilka stanowisk, które dość sprawnie się uwijają. Wiza turystyczna wydawana jest na 30 dni i jest bezpłatna.


BONUS:



Czego nie powinnyśmy robić na Malediwach: 

Targować się.

Wiem, że w krajach takich jak Egipt, Turcja, Tajlandia czy Tunezja targowanie się jest na porządku dziennym. Tam jest masa turystów, sklepiki są pod turystów, knajpki są pod turystów. Na Malediwach na lokalnej wyspie ląduje się po środku czyjejś codzienności, turystyka nie jest rozwinięta. Są lokalne sklepy i knajpki, gdzie jadają i zakupy robią lokalni. Ceny są lokalne. Nikt nie zawyża ich specjalnie dla turystów (może są jakieś wyjątki w miejscach bardziej uczęszczanych). Jeśli idziemy zatem do sklepu i kupujemy sok, sprzedawca mówi nam cenę - nie mówimy, że drogo i nie zaczynamy zbijać ceny, bo cena jest taka sama, jak dla lokalesa i jest taka, jaka własnie ma być. Sprzedawca robi wtedy duże oczy, nie wie do końca o co nam chodzi (byłam tego świadkiem). Pamiętajmy - w sklepach i knajpkach nie targujemy sie (czy widział ktoś kiedyś targującego się Chinczyka w Żabce?). Na Malediwach z reguły wcale nie jest tanio, w porównaniu do innych azjatyckich państw. Wszystko jest importowane a ceny w sklepach są porównywalne do naszych, europejskich.

Zabierać ze sobą muszelki i rafę.

Jak z większości krajów na świecie, także i z Malediwów jest zakaz wywożenia muszelek i rafy koralowej, pod groźbą kary pieniężnej do 5000 USD. Pytanie, czy gra jest warta świeczki.
Znam dwie osoby, które dostały karę (nie w Male, ale już po wylądowaniu w Europie, jedna dostała 120 USD a druga 150 USD kary). 

Zrywać kokosy

Każda palma, drzewo bananowca czy inny bakłażan, do kogoś należy. Palmy są podpisane, jeśli się im przyjrzycie, każda ma wyryty lub napisany farbą olejną numerek. Oznacza to, że nie można tak po prostu podejść i zerwać sobie kokosa czy banana, bo są one czyjąś własnością. Nawet, jeśli palma stoi na środku drogi. Jeśli kokos spadnie - powinien tam zostać. 

Rozdawać dzieciom pieniądze.
Malediwczycy nie są biednym narodem. Żyją sobie skromnie, ale nie ma tu skrajnej biedy, to nie Kenia czy inny afrykański kraj, w którym za dolara niektórzy będą gotowi zrobić wiele. Bardzo proszę nie dawajcie dzieciom żadnych pieniędzy, bo im ten Wasz 1 dolar nie ułoży życia a tylko uczycie ich zwyczaju, którego sami do końca nie rozumieją. Te dzieci nie są ani głodne, ani biedne, wiec bardzo proszę nie rozdawać żadnych pieniędzy. Słodycze, maskotki czy jakieś drobiazgi typu breloczek ok. Ale nie kasę. 


O CZYM PAMIĘTAĆ:

➤ Dobre kremy do opalania filtr min. 50, byłoby super, gdyby przy okazji nie były szkodliwe dla rafy
➤ dolary nie starsze niż 2003 rok i nie zniszczone (nie mogą być nawet lekko naderwane, sprawdź dokładnie, szczególnie nowy banknot 100 dolarowy, z dodatkowym paskiem zabezpieczającym - często banknot przedarty jest właśnie przy tym pasku). Banknoty muszą być nieskazitelne, nówki sztuki
➤ coś do pływania z długim rękawem (klasyczny long sleve lub lycra) i spodenki, w przypadku snorkelingu przy plazy lokalnej
➤ odpowiednie odzienie nieodsłaniające biustu, ramion i pupy (spodenki, spódniczki do kolan) 
➤ pareo do zarzucenia na ramiona bądź przepasania jeśli strój wyda się nieodpowiedni
➤ masek i płetw jeśli takowe posiadasz (co swoje to swoje)
➤ spray na komary - zdarza się, że jednego ugryzie raz przez 2 tygodnie, ktoś inny nie może spokojnie zjeść posiłku. Jeszcze inny nie będzie wiedział nawet, że komary tu istnieją, bo nie ma reguły. Spray na komary egzotyczne zawsze warto jest mieć ze sobą (w razie czego są też dostępne na miejscu w lokalnym sklepiku, działają i kosztują niecałe 2 USD)
➤ nożyk do owoców
➤ przejściówki do kontaktu, jeśli posiadasz większą ilość sprzętu
➤ SPRAWDŹ DATĘ WAŻNOŚCI SWOJEGO PASZPORTU, musi być ważny co najmniej jeszcze przez 6 miesięcy od daty powrotu z wakacji. Przy zmianie nazwiska upewnij się, że bilet jest na takie samo nazwisko, jak paszport.

W związku z tym, że pojawiają się pytania o długi rękaw, część z Was pewnie puka się w głowę czytając o długim rękawie na Malediwach :) ale tak - może on uratować Ci wyjazd :) I niejeden mi już za ten wpis podziękował :))) I leginsy do tego wcale też nie będą złym pomysłem. Jeśli lubisz snorkeling, spędzasz w wodzie masę czasu, podziwiając podwodny świat to nawet się nie zastanawiaj. Szoruj do sportowego lub zamawiaj na allegro :) Chodzi o coś takiego klik


Oficjalne konta na FB i Instagramie, które prowadzę:

Facebook

Instagram


Wszystkie zdjęcia i opisy są mojego autorstwa (chyba, że zaznaczono inaczej). Kopiowanie bez mojej zgody jest zabronione.


Komentarze

  1. A czy alkohol można spożywać na wyspie?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie można. Na żadnej lokalnej wyspie nie można spożywać alkoholu, nie ma go w ogóle w sprzedaży.

      Usuń
  2. chciałabym bardzo odwiedzić wyspę. w lipcu biorę ślub i mam urlop od 6.07. Czy to dobry miesiąc na wakacje na Malediwach?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. każdy miesiac jest dobry :) a lipiec to niski sezon wiec i ceny sa nizsze

      Usuń
    2. A jaka jest szansa na słoneczne dni w czerwcu i lipcu?

      Usuń
  3. a czy pazdziernik to dobry czas ???? czy pora deszczowa . I w jakich miesiacach sa najwyzsze ceny .pozdr

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trudno powiedzieć. Pora deszczowa już powinna się teoretycznie skończyć, ale tak jak pisalam w punkcie 1 - nie ma reguły na to, kiedy spadnie deszcz.

      Usuń
    2. Trudno powiedzieć. Pora deszczowa już powinna się teoretycznie skończyć, ale tak jak pisalam w punkcie 1 - nie ma reguły na to, kiedy spadnie deszcz.

      Usuń
    3. A najwyzsze ceny sa od listopada do marca. A takie naj jaj to grudzien i styczen

      Usuń
  4. przylatujemy na Male 25 października (niedziela) o 9.35 a odlatujemy 31 października (sobota) w godz. 11.
    Czy jest możliwość dostania się do Starfish Inn jakimś środkiem transportu poza oczywiście drogimi samolotami?
    Zastanawiam się nad wynajęciem pokoi właśnie w tym hotelu a widzę że są dostępne dla 5 osób tylko nie wiem jak z transportem :) Proszę o pomoc :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W niedzielę nie ma transportu na wyspę niestety, trzeba by było zostać w Male na noc do poniedziałkubi udać się motorowka. W czwartek jest transport więc nie byłoby problemu

      Usuń
  5. Witam!
    Wspanialy blog§ Od kilku tygodni szukamy inspiracji na nasza podroz poslubna i juz wiem, ze to beda Malediwy. Po prostu po przeczytaniu opisow i obejrzeniu zdjec MUSZE zobaczyc to wspaniale miejsce :-)
    Mam dwa pytania, jedno dotyczy tej slynnej "pory deszczowej". Otoz nasza podroz poslubna przypadalaby na koniec maja/ poczatek czerwca, tego terminu raczej nie mozemy zmienic, ze wzgledu na urlop. Czy jest Pani w stanie powiedziec jak w praktyce wyglada Malediwska "zima"? To znaczy czy na ok 12 dni pobytu mamy sie spodziewac codziennych deszczy i zachmurzenia z rzadkimi przejasnieniami czy raczej na odwrot? Jak moze to wplynac na warunki na morzu- tzn transport z wyspy na wyspe. Nie ukrywam, ze chcielibysmy zarezerwowac noclegi na dwoch lub trzech roznych wyspach lokalnych, i dodatkowo wybrac sie na jakies wycieczki na nurkowanie, lub ewentualnie okoliczne resorty. W jakiejs relacji przeczytalam, ze ktos wybral sie na wycieczke do resortu i wieczorem zerwal sie deszcz i wiatr i podroz powrotna byla tak nieprzyjemna, a wrecz straszna, ze nie zdecydowal sie na zadna wycieczke do konca pobytu. Chcialabym wiedziec czy w tym okresie to jest regula, czy raczej kwestia pecha :-)
    Drugie pytanie dotyczy transportu na wyspe; na ktorej znajduje sie Pani Guest House. Otoz tak jak wspominalam prawdopodobnie zarezerwujemy nocmegi na roznych wyspach stad moje pytanie: czy na Pani wyspe mozna sie dostac tylko bezposrednio z Male czy moze istnieje opcja transportu z innej lokalnej wyspy.
    Dziekuje za pomoc i pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  6. Witam serdecznie, chciałam zapytać jak tubylcy zaptarują się na turystów śpiących w namiotach " pod chmurką"? W niezorganizowanych noclegach?

    OdpowiedzUsuń
  7. Witam, chciałam podpytać czy cena podana przez Panią jest za 1 osobę czy za pokój? Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A czy podróż tam samemu to dobry pomysł czy wszędzie są tylko pary/małżeństwa? ;)

      Usuń
  8. Bardzo fajny blok informacyjny.

    OdpowiedzUsuń
  9. witam
    czy istnieje na wyspie jakis Diving Center? lub jest mozliwosc byc odbieranym z wyspy na nurkowanie? nie o pojedynczy dzien mi chodzi tylko wielokrotnie
    pozdrawiam maro

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, mamy od niedawna centrum nurkowe, sama też nurkuję :) Przeczesaliśmy naszą okolicę - jest piękna. Planuję kolejny post właśnie o tym. Proszę odezwać się do mnie na maila magdalena.typel@gmail.com

      Usuń
  10. Witam
    Czy posiada Pani pokoje 3-osobowe?
    Podróżujemy 2 dorosłych i prawie dorosła córka 16 lat.
    Dziękuję i pozdrawiam z szarej Polski
    Adam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, mamy możliwość wstawienia dodatkowego łóżka. Po więcej szczegółów zapraszam do postu "Malediwy z dziećmi"

      Usuń
    2. Czy jest wolny pokój dla opisanych 3 osób na okres 28.12.2017 do 06.01.2018?

      Usuń
  11. Witam,
    Gdzie można znaleźć Pani adres e-mail? Czy ewentualnie mogłaby Pani podać w odpowiedzi ? Pozdrawiam serdecznie.Karolina

    OdpowiedzUsuń
  12. Awesome! Its genuinely amazing paragraph, I have got much clear idea regarding from this article.

    OdpowiedzUsuń
  13. I was suggested this blog by my cousin. I'm not sure whether this post is written by him as
    nobody else know such detailed about my difficulty.
    You're wonderful! Thanks!

    OdpowiedzUsuń
  14. Świetny blog. Mam nadzieję że kiedyś uda nam się spotkać na opisanych Malediwach. Pozdrawiam. Mateusz

    OdpowiedzUsuń
  15. Polecamy polecamy polecamy ! Bardzo dziękujemy Magdzie za otworzenie nam drzwi do Raju . Pylo pięknie , pysznie , meeega sympatycznie po prostu WSPANIALE!💙 po mimo ,ze akurat byłam w 16 tygodniu ciąży i walczyłam z mega wielkimi nudnościami były to najlepsze i najpiękniejsze wakacje !!!
    Czekamy teraz na ślub i mam nadzieje , ze nasza podróż poślubna będzie właśnie w tym miejscu ! Tym razem wrócimy tam w TRÓJKĘ 👨‍👩‍👧
    Dziękujemy Madziu jeszcze raz !

    OdpowiedzUsuń
  16. Dzień dobry.
    Mam dosyć nietypowe pytanie. Wiem, że to kraj muzułmański. Ale jak wygląda kwestia podejścia do osob z dużymi, widocznymi tatuażami?
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  17. Nie mam pytań 😊Opisane jest wszystko na tip top 😊

    OdpowiedzUsuń
  18. jak się można z Panią skontaktować ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W powyższym wpisie podany jest adres mailowy oraz fanpage, na który można napisać prywatną wiadomość

      Usuń
  19. Witam serdecznie. Jestem pod ogromnym wrazeniem tego bloga 😊. Do tej pory myslalam, że Malediwy to tyljo drogie wycieczki z biurem podróży, Pani pokazala mi, ze nie musi tak być. Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na szczęście nie tylko :) Są tańsze i ciekawsze alternatywy :)

      Usuń
  20. Bardzo fajny wpis. Będę zaglądać częściej.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zapraszam :) Choć ostatnio coraz mniej czasu i pomysłów na nowe posty, ale obiecuję, że cośtam się zawsze pojawi :)

      Usuń
  21. Super wpis. Pozdrawiam i czekam na więcej.

    OdpowiedzUsuń
  22. Naprawdę świetnie napisane. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  23. Bardzo fajny wpis. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  24. Super artykuł. Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  25. Bardzo ciekawie to zostało opisane. Będę tu zaglądać.

    OdpowiedzUsuń

Publikowanie komentarza