• PLANOWANIE WYJAZDU
    Tutaj znajdziesz wszystkie posty dotyczące planowania wyjazdu - to musisz wiedzieć najpierw!
    CZYTAJ WIĘCEJ
  • CIEKAWOSTKI
    W tym miejscu znajdziesz ciekawostki - warto przeczytać, mało kto o tym wie!
    CZYTAJ WIĘCEJ
  • BLOG
    Masz ochotę przejrzeć wszystkie wpisy, które powstały od początku mojego pobytu na Malediwach? Tutaj właśnie je znajdziesz - miłej lektury! ♡
    CZYTAJ WIĘCEJ
Cześć!
Mam na imię Magda i witam Cię na mojej stronie! Od 8 lat mieszkam na Malediwach. Prowadzę dwa własne pensjonaty na lokalnej wyspie F. Nilandhoo: Remora Inn oraz Remora Beach House, .

Raj jest bliżej niż myślisz i wcale nie musisz wygrać na loterii, aby go doświadczyć. ❤
CHCESZ WIEDZIEĆ WIĘCEJ?
CZYTAJ WIĘCEJ

Po prostu - Malediwy

Malediwy to biały piasek, palmy zwisające nad krystalicznie czystą wodą. Z tym się kojarzą. Natomiast prawda jest taka, że to połowa tego, co Malediwy mają nam do zaoferowania. Jedna połowa mieści się nad a druga pod wodą. Kolorowy, przepiękny i ciekawy podwodny świat, to coś, czego każdy obowiązkowo musi tutaj doświadczyć. Przestawiam kilka fotografii z ostatnich tygodni, zarówno znad jak i spod wody.

Znany już pewnie wszystkim dobrze Sand Bank. Za każdym razem o innym kształcie. Zależy, jak uformują go fale. Kolory wody i nieba zależą od pory dnia, od zachmurzenia. Tak więc Sand Bank niby ten sam, a jednak za każdym razem inny.

fot. Grzegorz Juszczuk













Świat podwodny przy Sand Banku - rafa, której oplynięcie zajmuje dobre 2 godziny 







Daranboodhoo - lokalna wysepka












 Bezludna wyspa, na której grillujemy 














 I rafka na atolu, przy której często snorklujemy 












Jeśli boisz się snorkować - musisz się przełamać. Wiem, że nie jest prosto włożyć głowę pod wodę i ot tak zacząć oddychać. Ja też za pierwszym razem przez 30 minut zanurzałam głowę, bo dziwne wydawało mi się to, że można otworzyć pod nią oczy i zacząć tak po prostu oddychać. Ale w końcu udało mi się, przełamałam strach a dziś wiem, że w poprzednim wcieleniu musiałam być jakąś syreną (tudzież rekinem wielorybim) bo najchętniej nie wychodzilabym z wody w ogóle. 

Komentarze

  1. Kochana pięknie to wszystko wygląda:)czekamna wiecej:) pozdrawiam Patrycja Story

    OdpowiedzUsuń

Publikowanie komentarza